Witaj na stronie Elżbiety Stanisławskiej
Najnowsza edycja badania „To my. Polacy o nieruchomościach. IV kwartał 2025” pokazuje, że choć część Polaków wciąż dostrzega okazje do zakupu mieszkań, coraz więcej osób z ostrożnością patrzy na perspektywy sprzedaży oraz na ogólną kondycję gospodarczą kraju. Niepewność ekonomiczna, zmieniające się warunki finansowe i napięcia społeczne wpływają na sposób, w jaki myślimy o własnym „M” i planach na przyszłość.
Mimo kolejnych obniżek stóp procentowych, ich skala najwyraźniej nie okazuję się jeszcze wystarczająca, aby wyraźnie pobudzić aktywność kupujących. Obecnie 34% respondentów uważa, że IV kw. 2025 r. to dobry moment na zakup mieszkania lub domu, co jest niemal identycznym wynikiem jak w poprzednim kwartale. Wskazuje to na stabilizację ocen w tym obszarze.
Inaczej wygląda natomiast postrzeganie warunków sprzedaży. O ile pod koniec lata aż 40% Polaków uznawało ten czas za sprzyjający sprzedającym, o tyle obecnie odsetek ten spadł do 34%. Bardziej powściągliwe opinie na temat zakupu nieruchomości deklarują osoby żyjące samotnie, studenci oraz respondenci w wieku 25–44 lata.
Aż 70% Polaków jest zdania, że w obecnych warunkach niewiele osób z ich otoczenia może pozwolić sobie na zakup nieruchomości. To o 7 p.p. więcej niż w poprzednim kwartale. Jeszcze bardziej pesymistyczne nastroje panują wśród najmłodszych respondentów w grupie wiekowej 18–24 lata, gdyż takie przekonanie deklaruje już 76% badanych, co oznacza wzrost o 5 p.p.
Postrzeganie braku możliwości zakupu nieruchomości jest ściśle powiązane z oceną poziomu cen. Podobnie jak we wcześniejszych edycjach badania, zdecydowana większość ankietowanych (83%) uznaje ceny nieruchomości za wysokie lub bardzo wysokie. Co istotne, ten wskaźnik pozostaje niemal niezmienny od początku realizacji badania w styczniu 2025 r.
Najbardziej dotkliwie wysokie ceny odczuwają osoby młode, studenci oraz osoby żyjące samotnie. Warto przy tym podkreślić, że ocena kosztów zakupu mkw w niewielkim stopniu zależy zarówno od subiektywnego poczucia własnej sytuacji finansowej, jak i od wielkości miejscowości, w której mieszkają respondenci.
Rynek nieruchomości pozostaje silnie uzależniony od czynników ekonomicznych i społecznych, dlatego w tej edycji badania zapytano Polaków także o ich oczekiwania wobec przyszłości. Co czwarty respondent przewiduje poprawę swojej sytuacji finansowej w 2026 r., podobny odsetek spodziewa się jej pogorszenia, a co trzeci zakłada brak większych zmian. Najwięcej optymizmu deklarują osoby młode (18–34 lata) oraz mieszkańcy dużych miast, podczas gdy mieszkańcy wsi znacznie rzadziej liczą na poprawę.
Ponadto zdecydowana większość badanych spodziewa się dalszego wzrostu cen żywności, usług i opłat mieszkaniowych, a także nie wierzy w spadki cen mieszkań. Choć 40% Polaków liczy na kolejne obniżki stóp procentowych, nie przekłada się to na wyraźną poprawę nastrojów wobec przyszłej sytuacji gospodarczej.