Witaj na stronie Elżbiety Stanisławskiej

  • Dodane przez Elżbieta Stanisławska
  • 0 Komentarzy

Prawo będzie chronić rolników przed pretensjami nowych mieszkańców wsi

Polska wieś przechodzi w ostatnich latach głęboką transformację społeczną. Coraz więcej osób decyduje się na opuszczenie miast i życie bliżej natury w mniejszych miejscowościach. Trend ten rodzi specyficzne konflikty. Zdarza się, że nowi mieszkańcy, nieprzyzwyczajeni do realiów pracy na roli, kierują skargi przeciwko rolnikom do władz gminy. Lista zarzutów obejmuje najczęściej hałas, nieprzyjemne zapachy czy pracę w godzinach nocnych. W odpowiedzi na te napięcia rząd pracuje nad nowymi przepisami, które mają na celu systemową ochronę tradycyjnej produkcji rolnej.

Koniec z procesami o hałas i zapachy

Twórcy nowego prawa wychodzą z założenia, że działalność rolnicza na terenach do tego przeznaczonych ma pierwszeństwo. W związku z tym specyficzne uciążliwości z nią związane są naturalnym elementem wiejskiego krajobrazu. Dla osób planujących przeprowadzkę na wieś lub już posiadających tam domy to ważne zmiany. Zgodnie z nadchodzącą nowelizacją trzeba zaakceptować, że wieś jest przede wszystkim miejscem produkcji rolnej.

Kluczowym założeniem nowych przepisów jest ograniczenie możliwości pozywania rolników za tzw. immisje, czyli uciążliwości wynikające z normalnego prowadzenia gospodarstwa. Do tej pory sądy często stawały przed dylematem, jak pogodzić prawo rolnika do pracy z prawem sąsiada do niezakłóconego wypoczynku. Nowa ustawa ma rozwiać te wątpliwości. Jeśli rolnik prowadzi swoją działalność zgodnie z dobrą praktyką rolniczą i obowiązującymi normami technicznymi jest chroniony. Już niedługo sąsiad nie będzie mógł domagać się przerwania prac czy odszkodowania z tytułu na przykład nocnego koszenia zboża lub nawożenia pól.

Co ważne, ustawodawca przewiduje, że działalność rolnicza prowadzona na obszarach przeznaczonych w planach zagospodarowania pod rolnictwo nie będzie mogła być uznana za naruszającą spokój publiczny. Zasada ta działa, o ile prace rolnicze mieszczą się w granicach racjonalnego gospodarowania. Ma to chronić rolników przed kosztownymi i długotrwałymi procesami cywilnymi, które często kończyły się nakazami ograniczenia produkcji.

Nowy status obszaru rolniczego

Nowe prawo wprowadza również zasady, które mają zwiększyć świadomość przyszłych mieszkańców wsi. Jednym z pomysłów jest stworzenie jasnej klasyfikacji terenów, na których produkcja rolna ma charakter priorytetowy. Kupując dom lub działkę w takim obszarze, nabywca będzie musiał mieć świadomość, że akceptuje wszelkie niedogodności wynikające z tego typu lokalizacji. W praktyce ma to działać podobnie do stref przemysłowych. Tak jak nikt nie oczekuje ciszy, mieszkając obok fabryki, tak samo nowi mieszkańcy wsi nie będą mogli oczekiwać braku zapachu obornika czy hałasu maszyn rolniczych w czasie intensywnych prac polowych.

Przepisy mają również uregulować kwestię odległości budynków mieszkalnych od istniejącej już zabudowy gospodarskiej. Nowe inwestycje deweloperskie na terenach wiejskich będą musiały uwzględniać specyfikę otoczenia. Ma to zapobiec sytuacjom, w których osiedla domów jednorodzinnych powstają tuż przy dużych chlewniach czy oborach. Sytuacje takie niemal zawsze generuje konflikty natychmiast po oddaniu domów do użytku. Ustawa kładzie nacisk na to, że to nowe inwestycje w przestrzeni wiejskiej muszą zostać dostosowane do istniejącego ładu rolniczego, a nie odwrotnie.

Zostaw komentarz